Witajcie serdecznie po dłuższej przerwie... Ostatni czas był dla mnie dość ciężki, smutny. Znajoma poradziła mi wtedy aby czymś zająć głowę, doradzając mi właśnie prace z kolażami, journalem czy scrapbookingiem. Posłuchałam jej rady, kupiłam trochę materiałów. Dość sporo dostałam też od niej w prezencie urodzinowym. Tak oto powstały moje pierszwsze prace:
Jestem ciekawa czy miałyście kiedyś styczność z journalingiem i scrapbookingiem? :)
Powiem szczerze, że to faktycznie taka fajna odskocznia od codzienności, dobra forma relaksu. Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku i zdrówko dopisuje?
Ściskam,
Basia