Dziś przychodzę do Was z recenzją chusteczek do demakijażu twarzy, oczu i szyi, z ekstraktem z bławatka i prowitaminą B5, dla skóry suchej i wrażliwej, które otrzymałam do przetestowania od firmy Marion.
Marion |
Od producenta:
"Wyjątkowo delikatne chusteczki do demakijażu twarzy, oczu i szyi stworzone z myślą o potrzebach skóry suchej i wrażliwych oczu. Chusteczki dokładnie usuwają makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia, pozostawiając skórę nawilżoną, oczyszczoną i odświeżoną. Specjalna formuła oparta została na ekstrakcie z bławatka, który działa przeciwzapalne, koi i łagodzi podrażnienia. Zawarta Prowitamina B5 doskonale nawilża i witalizuje skórę, nadaje jej gładkość i elastyczność. Idealne do codziennej pielęgnacji. Praktyczne w pracy, podróży i na wakacjach. Bez zawartości alkoholu, testowane dermatologicznie."
Skład:
Aqua, Cetearyl Isononanoate, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Ceteareth-12, Cetyl Palmitate, Propylene Glycol, Comflower Extract, Glycerin, Tocopheryl Acetate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Panthenol, Allantoin, Aloe Vera, Polysorbate 20, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, 2-bromo-2-nitropropane-1,3-diol, Parfum, Geraniol, Limonene, Linalool, Citral, Benzyl Alcohol, Alpha-isomethyl Ionone.
Cena: ok. 4,50 zł / za 25 sztuk w opakowaniu
Moja opinia:
Opakowanie: ładne, zgrabnych rozmiarów, które spokojnie zmieści nam się nawet w kosmetyczce, zamykane samoprzylepną tasiemką; w opakowaniu znajduje się 25 chusteczek
Zapach: delikatny i przyjemny
Chusteczki te są dość duże, także jedna wystarcza na zmycie całego makijażu. Dobrze zmywa makijaż, jedynie przy zmywaniu tuszu trzeba się trochę natrudzić, by zmyć go dokładnie. Chusteczki bardzo ładnie pachną. Są dobrze nawilżone. Nie podrażniają skóry oraz oczu. Moim zdaniem to bardzo dobre rozwiązanie właśnie na jakiś krótki wyjazd czy np. szybki demakijaż przed basenem czy siłownią. Ogólnie chusteczki te przypadły mi do gustu i mogę je Wam polecić. :)
Dziękuję firmie Marion za możliwość przetestowania tych chusteczek. Fakt, że dostałam je do testowania nie wpłynął na moją opinię. :)
Pozdrawiam Was serdecznie
Basia :)
Hej Basiu! Nie dawno trafiłam na twojego bloga. Kosmetyki z Marion są bardzo tanie, ale też dlatego, że są tanie nie są beznadziejne. Sama używam odżywki z jedwabiem w spray z tej firmy i nie narzekam. Wiadomo do kosmetyku z górnej półki im dużo brakuje, ale z braku laku dobre i to:-)
OdpowiedzUsuńWitam Cię serdecznie.:) Zgadzam się z Tobą.:) Pozdrowienia
Usuńdo działania też nie mogę się przyczepić, z tuszem mają problem to prawda. nie podoba mi sie to że zostały wyprodukowane w chinach :/
OdpowiedzUsuńNo tak, racja. ;)
UsuńWydaje mi się, że są fajne ale nie widziałam ich nigdzie u siebie :(
OdpowiedzUsuńhttp://czarnamyszka1994.blogspot.com/
U mnie się sprawdzają. :)
UsuńUWIELBIAM takie chusteczki :) muszę na nie zapolować aż :) buziam ♥
OdpowiedzUsuń:) Mam nadzieje, że Ci się uda je złowić. ;) buziaki <3
UsuńMiałam i nie sprawdziły się u mnie.
OdpowiedzUsuńNo tak, różnie to bywa. ;)
Usuńnie używam tuszu więc pewnie sprawdziłyby się u mnie idealnie :)
OdpowiedzUsuńZ pewnością by się u Ciebie fajnie sprawdziły. ;)
Usuńnie miałam nic z tej firmy prócz farby do włosów. nie uzywam zwykle takich chusteczek do demakijażu
OdpowiedzUsuńJa do tej pory też nie używałam, ale te polubiłam. Uważam, że to dobra rzecz szczególnie np. na jakiś wyjazd. :)
UsuńNie używam takich chusteczek :)
OdpowiedzUsuńTeż wcześniej nie używałam, ale te wypróbowałam i polubiłam.
Usuńmi by się przydały bo nie daje sobie rady ze zmyciem tego.. zawsze jednak coś zostanie:)
OdpowiedzUsuńNa podróż są dobre, na co dzień wolę mleczko. :)
OdpowiedzUsuńu mnie z tuszem sobie słabo radzą ;)
OdpowiedzUsuńobserwuję ;)
Może się skuszę
OdpowiedzUsuńTych chusteczek nie miałam, ale chusteczek używam na podróż :)
OdpowiedzUsuńmoże gdyby lepiej zmywały tusz to bym się skusiła :) ja lubię chusteczki z aloesem od Alterry, mimo że nie są typowo do demakijażu to świetnie się sprawdzają
OdpowiedzUsuńMiałam te chusteczki, ale niezbyt sobie radzily z demakijażem oczu więc z nich zrezygnowałam :)
OdpowiedzUsuńObserwuję
http://pannakatt.blogspot.com/
Często uzywam chusteczek, te wygladaja bardzo kuszaco:)
OdpowiedzUsuńużywałam ich i faktycznie są dobre, jednak mnie najbardziej przekonują chusteczki do demakijażu z firmy Ziaja.
OdpowiedzUsuńmarion podbija moje serce swoją ceną i działaniem <3
OdpowiedzUsuńKurczę, nie zauważyłam nigdzie w sklepach tych chusteczek.. ;)
OdpowiedzUsuńJa nie przepadam za chusteczkami do demakijażu, zdecydowanie bardziej wolę tradycyjne płyny ;)
OdpowiedzUsuńJa mam chusteczki oczyszczające z Alterry, ale w sumie rzadko po nie sięgam :)
OdpowiedzUsuńpolubiłam te chusteczki
OdpowiedzUsuń